Duuużo zdrowia!
Artykuł dodany przez:
Pamiętać o tych, którzy cierpią - to hasło wczorajszego święta.
Fot. RADOSŁAW KOLEŚNIK W koszalińskim szpitalu wszyscy pacjenci, i ci starsi, i ci najmłodsi otrzymali słonika "na szczęście".
W Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie wszyscy pacjenci otrzymali
z tej okazji podarki. Dzień Chorego obchodziliśmy już po raz dwunasty.
Święto ustanowił papież Jan Paweł II po to, byśmy ten jeden raz
w roku zastanowili się nad problemami i miejscem chorych w otaczającym
nas świecie. O tym szczególnym dniu nie zapomnieli pracownicy
koszalińskiego szpitala. - Święto uczciliśmy już po raz czwarty
- mówi Julita Wacław, szefowa działu jakości
i marketingu Szpitala Wojewódzkiego. - Każdy pacjent dostał
figurkę słonika na szczęście, no i oczywiście nasze najlepsze
życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Na najmłodszych czekały
maskotki i grzechotki.
Wręczono 800 prezentów. Chorzy byli
tym zaskoczeni, ale niespodzianki przyjęli z wdzięcznością.
ROZMOWA GŁOSU POMORZA
"W takim dniu jakoś lżej"
Jadwiga Kusztal pacjentka z oddziału laryngologii koszalińskiego szpitala
- Redakcja
- Czego jeszcze - oprócz zdrowia - można życzyć pani w tym dniu?
- Jadwiga Kusztal
- Zdrowia jeszcze raz!
- R
- No to w takim razie jeszcze raz tego pani życzę. Czy takie święto chorym jest potrzebne?
- JK
- Co prawda ja nie narzekam, ale bywa, że chorzy są traktowani niczym petenci w rozmaitych instytucjach. A przecież jesteśmy ludźmi, jak wszyscy i do tego jeszcze cierpimy. Według mnie, zadaniem Dnia Chorego jest właśnie uświadomienie innym, że jesteśmy i mamy swoje problemy. I że każdy może kiedyś znaleźć się w takiej sytuacji.
- R
- Chory ma inne potrzeby i problemy niż zdrowy?
- JK
- Ma te same - i jeszcze inne oprócz nich. A taki dzień jak ten sprawia, że robi się jakoś lżej.
Rozmawiała: PAULINA ZGRZEBNICKA
