Duuużo zdrowia!

27 lutego 2004
Artykuł dodany przez: Dział Jakości i Marketingu

Pamiętać o tych, którzy cierpią - to hasło wczorajszego święta.

Fot. RADOSŁAW KOLEŚNIK W koszalińskim szpitalu wszyscy pacjenci, i ci starsi, i ci najmłodsi otrzymali słonika "na szczęście".

W Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie wszyscy pacjenci otrzymali z tej okazji podarki. Dzień Chorego obchodziliśmy już po raz dwunasty. Święto ustanowił papież Jan Paweł II po to, byśmy ten jeden raz w roku zastanowili się nad problemami i miejscem chorych w otaczającym nas świecie. O tym szczególnym dniu nie zapomnieli pracownicy koszalińskiego szpitala. - Święto uczciliśmy już po raz czwarty - mówi Julita Wacław, szefowa działu jakości i marketingu Szpitala Wojewódzkiego. - Każdy pacjent dostał figurkę słonika na szczęście, no i oczywiście nasze najlepsze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Na najmłodszych czekały maskotki i grzechotki. Wręczono 800 prezentów. Chorzy byli tym zaskoczeni, ale niespodzianki przyjęli z wdzięcznością. ROZMOWA GŁOSU POMORZA

"W takim dniu jakoś lżej"

Jadwiga Kusztal pacjentka z oddziału laryngologii koszalińskiego szpitala

Redakcja
Czego jeszcze - oprócz zdrowia - można życzyć pani w tym dniu?
Jadwiga Kusztal
Zdrowia jeszcze raz!
R
No to w takim razie jeszcze raz tego pani życzę. Czy takie święto chorym jest potrzebne?
JK
Co prawda ja nie narzekam, ale bywa, że chorzy są traktowani niczym petenci w rozmaitych instytucjach. A przecież jesteśmy ludźmi, jak wszyscy i do tego jeszcze cierpimy. Według mnie, zadaniem Dnia Chorego jest właśnie uświadomienie innym, że jesteśmy i mamy swoje problemy. I że każdy może kiedyś znaleźć się w takiej sytuacji.
R
Chory ma inne potrzeby i problemy niż zdrowy?
JK
Ma te same - i jeszcze inne oprócz nich. A taki dzień jak ten sprawia, że robi się jakoś lżej.

Rozmawiała: PAULINA ZGRZEBNICKA